ZDEFORMOWANY OBRAZ

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

Yggdrassil

Zde­formowany obraz historii kultury osłabia związki intelektualne emocjonalne z rzeczywistością, czyni rzeczywistość czymś po­zornym, oderwanym od tradycji i współczesności.Język jest podstąwą zbiorowej komunikacji a tym samym wspól­noty wartości, znaków i symboli, norm i wzorów. Zagrożenie ję­zyka to zagrożenie narodowej wspólnoty. Nie występuje ono tylko w sytuacjach ograniczenia wolności narodu a więc wojny i okupacji. Doświadczenia ostatnich lat wskazują, że i poza warunkami ekstremalnymi istnieje realne zagrożenie języka^. Wystarczy się odwołać do deformacji nazwanych „nowomową”, które spowodowały zakłócenia w komunikacji międzyludzkiej, zniekształcanie przeka­zywanych treści, pozorowanie działań. Niezwykle groźnym zjawis­kiem jest wulgaryzacja języka, nie jest ona przypadkowa,jej ko­rzenie sięgają zwyrodnień życia społecznego, wynikają z zagro­żenia srodowiska. Dochodzeniu do tożsamości sprzyjają;lub też odwrotnie], hamują ten proces te wszystkie zjawiska, które związane są z rozwojem psychicznym jednostki, które ten rozwój warunkują. Problem ten został zaledwie zasygnalizowany przez K.Żygulskiego w cytowanym już artykule, nie jest dobrze zbadany i opisany . Sądzę, że w tych rozważaniach warto zwróćic uwagę na dwa zagadnienia.Pierw­sze sprowadza się do szukania związku pomiędzy potrzebą manife­stowania swojej odrębności jednostkowej, a umiejętnością adapta­cji do standardów zachowań narzuconych przez grupę. Stan równo­wagi pomiędzy tymi dwiema tendencjami jest możliwy przy sprzyja­jących warunkach otoczenia. W tym przypadku otoczenie to tworzy dom kultury. Ha pytania szczegółowe w tym zakresie powinna udzie­lić odpowiedzi metodyka ogólna.


ŚRODOWISKO

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

pobrane

Środowisko dostarcza nam dowodów na potwierdzenie bądź od­rzucenie hipotez skonstruowanych przez nas samych, bądź też przy­swojonych w toku edukacji. Tu właśnie zderza się teoria z prak­tyką a. więc weryfikacja potocznych doświadczeń z uogólnieniami nauki. Przypomnijmy) iż zjawiska te wiążą się z adaptacją zawo­dową, procesami przystosowania ludności wiejskiej i z małych miasteczek do życia wielkomiejskiego, adaptacji studentów pierw­szego roku studiów czy też rekrutów podczas pierwszych tygodni służby wojskowej. Środowisko jest też obszarem sprawdzania własnej aktywno­ści. Środowisku realizujemy nasze pomysły a nawet marzenia zmierzające do’jego przebrażeń, ulepszeń. Również środowisko ostro weryfikuje te zamiary co w skutkach prowadzi do stresu, załamania i w konsekwencji postawy przystosowawczej charaktery­zującej się grupowym konformizmem lub też odwrotnie mobilizuje do. walki o własne przekonania, słuszność pomysłów i wreszcie powoduje ucieczkę, zmianę otoczenia, szukanie pola aktywności gdzie indziej, często poza granicami własnego kraju.Orientacja ekologiczna pozwoliła w pełni dostrzec jak zagro­żenie środowiska odbija się na procesach identyfikacyjnych w skali grupowej i jednostkowej. Spróbuję prześledzić te związki analizując zagrożenia występujące w historycznym, lingwistycz- nym i psychologicznym aspekcie tożsamości .Obiegowym jest pogląd, iż historia jest budulcem tożsamości narodowej, a tym samym jej znajouiość stanowi podstawę tożsamoś­ci jednostki. Lecz budowanie tożsamości na zakłamanych bądź przemilczanych faktach, fałszywej, stronniczej interpretacji, odmawianiu wartości kulturom innych narodów prowadzi do szowini­zmu lub kosmopolityzmu, relatywizmu wartości, braku zaufania do wiedzy historycznej a w konsekwencji do zaniku tożsamości naro­dowej czy grupowej oraz zaniku identyfikacji własnej osoby .


OGRANICZENIE ARGUMENTÓW

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

pobrane (1)

Ograniczę się do dwóch argumentów broniących tezy o rosnącym czy też odradzającym się znaczeniu środowiska w procesie akulturacji. Pierwszy z nich to rysująca się od lat sześćdziesiątych światowa orientacja ekologiczna polegająca w uproszczeniu na odchodzeniu od makroskali myślenia kategoriami nadsystemów,glo­balnego społeczeństwa, totalitaryzmu/do myślenia w mikroskali, najbliższego otoczenia człowieka, kreowanego na jego skalę i z jego udziałem odpowiadającego jego autentycznym potrzebom i psychofizycznym możliwościom. Drugi argument wyraża się w ten­dencji do przywrócenia człowiekowi podmiotowości kulturowej, społecznej, politycznej. W praktyce polega to na rekonstrukcji samorządności lokalnej w miejscu zamieszkania, pracy, nauki zbliżeniu aktu decyzyjnego do jednostki i grupy; na wprowadza­niu zmian w dziedzinie wychowania, zarządzania.Rozpatrywanie’ tożsamości ze względu na środowiskowe uwarun­kowania pozwala na wyodrębnienie kilku istotnych zagadnień.Bez względu na różne racjonalne i emocjonalne przesłanki poprzez najbliższe otoczenie kształtują się poglądy człowieka w sprawach ogólnych; to przecież żyjąc i pracując w dobrze zor­ganizowanym otoczeniu wyrabiamy sobie pogląd o większych całoś­ciach, na przykład zakładzie pracy, regionie, państwie; to sto­sunki lokalne dają nam wycbrażenie o odległych i często abstrak- cyjnych pojęciach sprawiedliwości, poczuciu dobra i zła, tole­rancji, brzydoty i piękna, odpowiedzialności; to wreszcie po­przez interakcję z najbliższymi nam ludźmi uzyskujemy wiadomoś­ci o sobie, identyfikujemy siebie, swoje cnoty i niedostatki, artykułujemy też siebie,swoją osobowość.


ŚWIADOMA IDENTYFIKACJA

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

edukacjadoroslych

Kierując się tradycyjnym, ale w tym przypadku użytecznym,po­działem na sferę intelektualną, emocjonalną i wolicjonalną prag­nę zastanowić się nad pewnymi prawidłowościami, których uświado­mienie może pomóc w działalności domu kultury.Jeżeli tożsamosc to świadome identyfikowanie się jednostki, wobec tego jej nieodzownym składnikiem jest wiedza o kulturze. Nie może się ona ograniczac do warstwy faktograficznej. Jedynie operacjonalizacja nagromadzonych informacji, a potem wartościo­wanie a więc dokonywanie wyboru, ocena, formułowanie sądów,opi­nii jest umownym progiem przechodzenia od stanu wiem^do stanu identyfikuje się, jestem przekonany, akceptuję. Gdy w procesach intelektualnych zaczyna się wartościowanie zachodzą równolegle procesy emocjonalne. Indywidualny stosunek do wartości prowadzi do ich przeżycia.Wreszcie pojawia się gotowość do trwania przy uznawanych war­tościach i ich obrony bez względu na okoliczności. Jest to moment, w którym jednostka gotowa jest do podejmowania wyborów mo­ralnych.Jednostka wrasta w kulturę grupy, narodu, ogólnoludzką/ w kontekście określonego środowiska /środowisk . Pomimo mobilnoś­ci człowieka współczesnego zwiększającej zasięg i zakres kon­taktów, a także coraz szerszym oddziaływaniom środków masowych, środowisko nadal wyznacza jednostce pewną kulturową ramę i na­rzuca strukturę wartości a więc ich hierarchię a również związ­ki występujące pomiędzy wartościami, a zachowaniami.


UTOŻSAMIENIE Z KULTURĄ

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

z5854669Q,Az-trzynascie-polskich-uczelni-bralo-udzial-w-najw

Prze­kształceniu się zbioru jednostek w środowisko społeczne towarzyszy proces utożsamiania się jednostki z tym co to środowisko może spoić, a więc z uznawanym wspólnie systemem wartości. Za­prezentowany tok myślenia doprowadził mnie do rozwinięcia ref­leksji o jednostkowym i grupowym wymiarze tożsamości na tle ana­lizy celów i funkcji współczesnego domu kultury.Utożsamianie się z kulturą to droga stałego poszukiwania zgo­dności /jedności/ pomiędzy własną autonomiczną egzystencją a zbiorowością, w której przyszło nam życ, to również szukanie wyższych związków egzystencjalnych z genezą wszystkich wartości konstytuujących człowieka, wartości pozwalających zro­zumieć nasze miejsce w kosmosie i nieść własne ist­nienie od momentu gdy uświadamiamy sobie ten fakt do zaniku tej świadomości.Utożsamianie się z kulturą to uznawanie świadomie i z pełnym przekonaniem za własne, przyjęte przez zbiorowość /grupowe/,ale także przez ludzi w ogóle /uniwersalne/ wartości, wzory zacho­wań, normy moralne, obyczaje, znaki i symbole. Dochodzenie do tożsamości to wrastanie w kulturę grupową i uniwersalną. Jednostka manifestuje tożsamość akceptując wartości, normy i wzory; komunikując się poprzez znaki i symbole; partycypując w realizacji i kreowaniu celów, idei oraz artykułując własną indy­widualność w ramach określonych poprzez kulturę. Instytucje kul­tury są powołane ku temu by tworzyć i rozszerzać te warunki, tak aby jednostka mogła jak najpełniej dojrzewać do manifestowania tożsamości.


TOŻSAMOŚĆ KULTUROWA – WYMIAR SPOŁECZNY I INDYWIDUALNY

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

dom_kultury_mrozy_dsc0334_02110d40

Większość instytucji upowszechniania kultury a szczególnie domy kultury są elementem współczesnego środowiska. Powstały w nieuchronnym procesie instytucjonalizacji życia, związanym z przyspieszoną urbanizacją. Zbyt krańcowe i chyba niesłuszne, bo tworzone w oderwaniu od realiów rozwojowych współczesnych spo­łeczeństw, są koncepcje całkowitego eliminowania instytucji i powrotu do życia opartego wyłącznie na bezpośrednich kontaktach.- Z drugiej strony mamy do czynienia z procesem deformacji podsta­wowych funkcji instytucji, które wyalienowały się ze środowiska i służą często interesom zamkniętych grup, a czasem tylko poje­dynczym osobom. Jednym z powodów takiego stanu były i są zjawi­ska totalitaryzmu, ograniczenia demokracji, brak poszanowania wartości. Pozwolę sobie na sformułowanie hipotezy, że demokraty­zacji życia społecznego musi towarzyszyć rekonstrukcja środowi­ska naturalnego, a ta z kolei nie jest możliwa bez jednostkowej grupowej tożsamości kulturowej, bowiem utożsamianie się z tak abstrakcyjnymi i uniwersalnymi wartościami jak naród czy państ­wo musi byc zakorzenione w glebie, na której jednostka zostaje powołana do życia i na której wrasta w człowiekowi właściwe otoczenie czyli kulturę. Z przemianami w stosunkach społecznych idących od tak zwa­nych mas społecznych, przypominających strukturę hordy do właściwych współczesnym demokracjom struktur społecznych wiąże się zmiana relacji pomiędzy jednostką a środowiskiem.środowisko z miejsca, na które człowiek jest skazany, staje się miejscem z własnego wyboru; z miejsca danego przez anonimowe siły, staje się miejscem wykreowanym na miarę nie tylko potrzeb ale i aspi­racji może nawet marzeń, z miejsca, w którym druga jednostka jest przyczyną konfliktu w miejsce układanego wspólnie współży­cia, a więc kontaktów przynoszących radość i pożytek.


ISTOTNE ZAGADNIENIE

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

027979859

Istotnym zagadnieniem jest takie ukształtowanie relacji między samorządową strukturą domu kultury a jego kadrą zawodową, aby możliwe było efektywne urzeczywistnianie funkcji tej instytu­cji. Sprawa jest trudna. Kadra domu kultury jest podporządkowana hierarchicznie, samorządy natomiast nie. Ponadto, ustanowienie samorządnej struktury domu kultury nie rozstrzyga zakresu tej sa-. samorządności. W zakres kompetencji samorządu może wchodzić lub nie powoływanie kadry. Są więc możliwe w tym zakresie dwa warian­ty rozwiązań:a/ samorząd rozwinięty /pełny/ obejmuje również kompetencję do powoływania kadry; wówczas pracownik staje się funkcjonariu­szem samorządnej grupy,b/ samorząd niepełny implikuje jedynie prawo do współdziała­nia z pracownikami, którzy wykonują zadania rzeczowe powierzone przez dyrektora. W sprawacfe kadrowych samorząd może tylko składać wnioski i postulaty. Rozstrzyganie tych i innych Spraw związanych z samorządnością w domu kultury /czy z samorządnością domu kultury/ winno być świa­domym działaniem, ukierunkowanym nie tyle czyjąś wygodą i ambi­cją, co określonym założeniem strategicznym, realizującym przy­jęty model domu kultury, najbardziej przydtny w danym typie śro­dowiska, realizujący najpełniej założone funkcje działalności kulturalno-oświatowej.


WE WSZYSTKICH ROZWIĄZANIACH

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

322840411_1_644x461_nauka-gry-na-djembe-polska-domy-kultury-szkoly-grypy-zorganizowane-krakow

Oczywiście, we wszystkich tych rozwiązaniach mogą znaleźć za­stosowanie samorządy klubów, sekcji, kół, zespołów i pracowni, w zakresie działalności których znajdą się sprawy tamtych struktur. Rozwiązanie’ drugie całkowicie demokratyzuje strukturę i funkcjo­nowanie domu kultury. Rozwiązania pierwsze i trzecie nie prowadzą wprost do demokratycznego funkcjonowania domu kultury, chociaż „duch samorządności” /A.Kamiński/ może byc tam również obecny,co będzie jednak funkcją stylu kierowania, a nie jego struktury.Drugie rozwiązanie ma liczne zalety, ale pewne z nich są wła­ściwe dla obu rozwiązań /pierwszego i.drugiego/: umacniają samo­rząd terytorialny, wiążą ściśle funkcjonowanie domu kultury z as­piracjami i potrzebami środowiska, mogą stanowić przesłankę dla zgoła nowych zastosowań w zakresie całokształtu organizacji,pro­gramowania i finansowania domu kultury.Oba te rozwiązania realizują samorząd na dwóch głównych szczeb­lach organizacji: naczelnego kierownictwa i komórek podstawowych. W praktyce takiego środowiska, jakim jest gmina, między tymi dwo­ma szczeblami oprócz powiązań funkcjonalnych wystąpią w samorzą­dach również powiązania personalne, co ułatwi współdziałanie. Wszakże generalną zasadą samorządności jest respektowanie odręb­nych właściwości każdego samorządu. Struktury samorządowe nie mo­gą przybierać postaci hierarchicznejjgdyż hierarchizacja prowadzi nieuchronnie do ograniczenia lub też do zniesienia samorządności. W hierarchicznym „samorządzie” kolektywne kierowanie jest jedynie „resztką” po samorządności. Wszelkie organy samorządowe odpowia­dają za swoje funkcjonowanie wyłącznie przed własną bazą społecz­ną, którą bynajmniej nie stanowi jakaś suma samorządnych grup,ale zbiorowość uprawniona do samorządnego funkcjonowania.


AUTONOMIA DOMU KULTURY

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

0_kino_02

Jakkolwiek samodzielność domu kultury podporządkowanego gminie wydaje się większa /jest jednostką organizacyjną gospodarczo i prawnie wyodrębnioną/, to jednak dodatkowym czynnikiem ograniczającym jest jej resortowe przyporządkowanie. W chwili urzeczywistnienia własności komunal­nej i usamodzielnienia gmin pojawi się możliwość w pełni lokalne­go rozwiązywania wszelkich problemów organizacji i funkcjonowania domów kultury. Jego suwerenem stanie się gmina, jej rada narodowa* Czy będzie to droga prowadząca do autonomii domu kultury?Wszakże autonomia domu kultury, chociaż ma znaczenie dla zakre­su możliwej samorządności, automatycznie jej nie rodzi. Nie ma bo­wiem prostej zależności przyczynowej między autonomią a samorząd­nością’’. Autonomia dotyczy bowiem zakresu samodzielności jednos­tki organizacyjnej, a samorządność jest rozwiązaniem ustrojowym stosunków panujących w tej jednostce i systemu kierowania nią.Rozwiązania systemu kierowania domem kultury mogą pojsć w trzech kierunkach:a/ stworzenia kolektywnego zwierzchnictwa nad domem kultury,złożonego z rady grupującej przedstawicieli wszystkich sił społe­cznych reprezentowanych w gminnej radzie narodowej; rada ta „by­ła by wówczas organem samorządu terytorialnego, powołanym do ste­rowania domem kulturyjb/ wyłonienia w drodze demokratycznych wyborów spośród uczes­tników domu kultury rady czy kolektywnego zarządu domu kultury i przekazanie tej radzie uprawnień sterowania całą działalnością;c/ powierzenie samodzielnego kierownictwa określonemu pracow­nikowi, przy jedynie doradczym udziale jakiejś rady społecznej.


DOMINUJĄCE RODZAJE

Leave a comment Dom kultury Leave a comment

images

Jeśli już tak się nie stało, że w procesie historycznego rozwoju nie ukształtowały się sprawnie funkcjonujące w pełni ro­zwinięte grupy samorządowe, obejmując wszystkie ich rodzaje i we wszelkich płaszczyznach działalności, to znając walory samorządności winniśmy ją intensywnie rozwijać tam wszędzie, gdzie to jest tylko możliwe. Niewątpliwie jest to i możliwe i niezbędne w domu kultury. Franciszek Kowalewski samorządność uzasadnił jako zasadę działalności kulturalno-oświatowej, a Jan Badura jako zasadę wszelkiej działalności wychowawczej, chociaż ja myślę, że to jest zapewne podstawowa zasada pracy wychowawczej z doros­łymi. W tym duchu rozwijałem swoje uzasadnienia w zbiorze esejów pt. „Problemy i perspektywy samorządności kulturalnej”. I z tych właśnie powodów dom kultury ujmować można jako strukturę sa­morządową. Środowiska domów kultury są niejednolite. Dla ułatwienia ukazania związków między typem środowiska a samorządnością domu kultury skoncentruję uwagę na środowisku miejsko-gminnym czy gminnym, choć również ich charakterystyki będą różne.Dominujące dwa rodzaje podporządkowania domu kultury w tyoh środowiskach reprezentują: a/ dom kultury będący zakładem budżetowym gminy /miasta-gminy/ oraz b/ dom kultury bę­dący jednostką budżetową zakładu pracy.Oba te dotychczas dominujące podporządkowania w znacznym zakresie o- graniczają samodzielność domu kultury.