GWARANCJA UŻYTKOWANIA

11

Granicę w użytkowaniu instrumentarium technicznego i środków finansowych w domu kultury wyznacza prawo innych osób i grup środowiska do rów­nie dużej „konsumpcji”, co wymaga jednak przestrzegania określo­nych zasad i sprawnej organizacji. Ale tu właśnie ewentualna sprzeczność między poszczególnymi osobami i grupami dotycząca za­kresu i sposobów korzystania z zasobów domu kultury wręcz wymaga istnienia samorządu, jako płaszczyzny’ dialogu i porozumienia.Je­śli nie wprowadzimy instytucji samorządu, to pozostaną do wyboru tylko dwie drogi regulacji: uruchomienie mechanizmu ekonomiczne­go /operowanie wysokością odpłatności/, albo przyznanie prawa do arbitralnego rozstrzygania tych spornych kwestii przez pracowni­ka. Obie te drogi nie mogą jednak stanowić sposobu uniwersalnego czy głównego. Kluczowy argument za samorządnością w domu kultury ma związek z istotą uczestnictwa kulturalnego, które może się realizować jako ważny fakt i proces kulturowy tylko jako uczestnictwo w peł­ni podmiotowe. Krzysztof Korzeniowski pisze: „0 podmiotowości możemy mówić y/tedy, gdy to człowiek jest inicjatorem, źródłem działania, gdy działanie wynika z jego własnych wartości, celów, standardów”‚. Podmiotowość to nie jest stan, to jest proces.Pod­miotem staje się człowiek w działaniu. Podmiotowość w procesie uczestnictwa kulturalnego uzyskuje ta jednostka, która nie tylko jest aktywna /recypuje, interpretuje, generuje wpływy, tworzy, itp./, ale której aktywność regulują jej własne wartości i standardy oraz cele, przy czym posługiwanie się tu kategoriami tak zwanych wartości akceptowanych /lub nieakceptowanych/ jest wystarczające, one bowiem określają jedynie jej stosunek do tych wartości, a nie jego źródło.

Cześć! Mam na imię Maja i jestem autorem wpisów, które znajdują się na tym blogu. Bardzo się cieszę, iż to czytasz. Oznacza to, że w pewien sposób moje wpisy Cię zainteresowały! Chciałabym Ci za to podziękować z całego serca i pozdrawiam Cię!