OKREŚLONE POTRZEBY

Do tak określonych potrzeb model działalności upowszechnienio­wej jest nieodpowiedni. Do nieodłącznych i istotnych cech upow­szechniania kultury należy Oparcie tej działalności o wartościu­jące rozumienie kultury, to znaczy o kulturę przez „K”. Marcin Czerwiński zapewnia, że pojęcie upowszechniania kultury impliku­je jeden ogólny zasób kulturowy. Tą wyróżnioną wartościowaniem kulturą przez „K” jest – jak pisze autor r jedyny pełnoprawny społecznie zasób kulturowy, który jest wirtualnie zasobem ogól­nospołecznym. W takim przypadku przedmiotem upowszechniania kul­tury byłaby kultura wirtualnie ogólnospołeczna, z działalności tej natomiast wyłączone byłyby inne obszary#kultury, na przykład kultury ludowe /Czerwiński, 1985/Uwagi powyższe należałoby, jak sądzę, skorygować w istotnym punkcie. Samo pojęcie upowszechniania kultury implikuje nie ty­le ogólny zasób kultury,lecz przede wszystkim zasób godny upow­szechniania, a więc wyróżniony wartościowaniem. Podstawą tego wartościowania, a zarazem podstawą wyróżnienia, może być uznawa­na za wartość, ogólność czy ogólnospołeczność tego zasobu. Jednak określony zasób kultury może być uznany godnym upowszech­niania również i z innego powodu.Może tak byc, ponieważ jest on treścią pewnego wyselekcjonowanego i wysoce wartościowanego ka­nonu. Wtedy podstawą wyróżnienia byłaby nie ogólność lecz prze­ciwnie, właśnie selektywność tego zasobu. W takim przypadku przedmiotem upowszechnienia, tą kulturą przez „K” byłby ten uz­nany za kanoniczny zasób kultury, poza działalnością pozostałby natomiast ten obszar kultury, który uznano za niekanoniczny.

Cześć! Mam na imię Maja i jestem autorem wpisów, które znajdują się na tym blogu. Bardzo się cieszę, iż to czytasz. Oznacza to, że w pewien sposób moje wpisy Cię zainteresowały! Chciałabym Ci za to podziękować z całego serca i pozdrawiam Cię!