PROCES USPOŁECZNIENIA

Wydaje się, że proces uspołeczniania pla­cówek kultury będzie przebiegał prawidłowo tylko wtedy, jeśli działania podejmowane przez te placówki i współpracujące z nimi otoczenie społeczne będą prowadziły i powodowały akceptowalne zmiany w środowisku lokalnym. Społeczna obserwacja skuteczności tych zmian może spowodować włączenie się coraz większej liczby osób w działania podejmowane w tym zakresie przez placówkę.Wte­dy też powołanie rady programowej domu kultury stanie się natu­ralnym efektem zachodzących procesów, a nie formalnym wymogiem statutowym. W skład takiej rady wejdą wtedy ci przedstawiciele środowiska lokalnego, którzy gotowi są przejąć rolę lidera czy przewodnika a jednocześnie są akceptowani w środowisku. Pierwszym krokiem na tej drodze i sprawdzianem jej skuteczno­ści może się stać bliska już kampania wyborcza do samorządów lo­kalnych. Sądzę, że domy kultury mogą w toku tej kampanii odegrać rolę znacznie bardziej doniosłą, niż to bywało dotychczas.Myślę, że w wielu przypadkach są one zdolne do podjęcia aktywnych dzia­łań o charakterze merytorycznym /np. organizacja spotkań kandy­datów z wyborcami/. Przykład metodyczny: można sobie wyobrazić, że zespół domu kultury miasta lub gminy X nawiązuje kontakt z osobami kandydującymi do samorządu lokalnego, które prezentują swój program.

Cześć! Mam na imię Maja i jestem autorem wpisów, które znajdują się na tym blogu. Bardzo się cieszę, iż to czytasz. Oznacza to, że w pewien sposób moje wpisy Cię zainteresowały! Chciałabym Ci za to podziękować z całego serca i pozdrawiam Cię!